|

Dlaczego biblijne stworzenie jest ważne?

  1.  Stworzenie identyfikuje Boga.
    Współczesna kultura pogubiła się w rozumieniu słowa „Bóg”. Dla wielu może ono oznaczać zestaw norm moralnych, ideę, sam wszechświat, a nawet samego człowieka.

Słowo „Bóg”, utraciło swoje znaczenie i zamiast tego mówię coraz częściej „Stwórca” – i zazwyczaj ludzie rozumieją ten termin.

Pierwszy werset Biblii wskazuje, kim jest Bóg – On jest Stwórcą, a nie ideą czy normą moralną. Całe Pismo temu wtóruje: Psalmy („Niebiosa opowiadają chwałę Boga, a firmament głosi dzieło rąk Jego” – Ps 19:1), listy apostolskie (Kolosan 1:16–17) oraz Apokalipsa („Godzien jesteś, Panie i Boże nasz, odebrać chwałę i cześć, i moc, ponieważ Ty stworzyłeś wszystko, i z woli Twojej istniało i zostało stworzone” – Obj 4:11). Historyczne, dosłowne stworzenie wskazuje więc na prawdziwego Boga – Stwórcę.

  1. Stworzenie identyfikuje człowieka.
    Człowiek to nie tylko ciało – nie tylko układ chemikaliów powstały naturalnym procesem. Owszem, ma ciało, ale ma też umysł i ducha. Rodzaju 1:26–27 mówi: „Uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas; i niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem niebios, nad bydłem, nad całą ziemią i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi. Stworzył więc Bóg człowieka na obraz swój, na obraz Boga stworzył go: mężczyzną i niewiastą stworzył ich.” Człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga.

Na tej podstawie oddajemy Stwórcy chwałę, uwielbiamy Go i czcimy (Psalm 100: „Wykrzykuj Panu, cała ziemio! Służcie Panu z weselem! Wchodźcie przed oblicze Jego z radością! Wiedzcie, że Pan jest Bogiem! On nas uczynił, a nie my sami, jesteśmy ludem Jego i trzodą pastwiska Jego. Wchodźcie w bramy Jego z dziękczynieniem, w przedsionki Jego z pieśnią chwały! Chwalcie Go, błogosławcie imieniu Jego!”).

  1. Stworzenie jest podstawą Ewangelii.
    Człowiek został stworzony doskonały, ale w 3. rozdziale Księgi Rodzaju czytamy o Upadku. Człowiek został skuszony, aby odrzucić absolutny standard prawdy Stwórcy i zastąpić go własnym. Do tego momentu Słowo Stwórcy było miarą prawdy („Nie jedzcie z tego drzewa”).

W chwili Upadku człowiek został namówiony, by odrzucić Boży standard prawdy i zastąpić go własnym. Skutkiem był grzech i śmierć. Śmierć nie była częścią stworzenia – jest intruzem. Człowiek nie został stworzony, by umierać. Dlatego mamy prawo płakać na pogrzebie. Rzymian 5:12 mówi: „Przeto jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, tak i na wszystkich ludzi śmierć przyszła, bo wszyscy zgrzeszyli.”

Grzech człowieka dotknął całego stworzenia (Rzymian 8:22: „Wiemy bowiem, że całe stworzenie wespół wzdycha i wespół boleje aż dotąd.”). Człowiek potrzebuje więc Zbawiciela – a pierwsza obietnica pojawia się w Rdz 3:15: „nasienie niewiasty”. To niezwykłe określenie – wszak w Biblii i w kulturze potomstwo zawsze odnosi się do ojca. Tutaj jednak chodzi o narodziny z dziewicy – o Syna Bożego, „nasienie niewiasty”, który stanie się Zbawicielem.

Skutki Upadku

Upadek nie był tylko upadkiem moralnym (choć był i taki), nie tylko duchowym, nie tylko emocjonalnym – ale również intelektualnym.

  • Zamiast być duchowo zjednoczonym ze Stwórcą, człowiek stał się duchowo martwy.
  • Zamiast pokoju z Bogiem – emocjonalnie jest od Niego oddzielony, często pełen gniewu wobec Niego.
  • Zamiast naturalnie czynić dobro – ma skłonność do czynienia zła. Dziecko nie wymaga treningu, by być nieposłuszne, lecz by być posłuszne.

Człowiek upadł także intelektualnie – zamiast używać Słowa Bożego jako testu prawdy, opiera się na własnych, upadłych opiniach.

Dlatego zbawienie obejmuje wszystkie aspekty człowieka:

  • odrodzenie duchowe,
  • przemianę emocjonalną (pokój z Bogiem),
  • pokutę (zmiana moralna),
  • oraz nawrócenie intelektualne – powrót do traktowania Słowa Bożego jako miary prawdy.

Rzymian 12:2 opisuje to tak: „A nie upodabniajcie się do tego świata, ale się przemieńcie przez odnowienie umysłu waszego, abyście umieli rozróżnić, co jest wolą Bożą, co jest dobre, miłe i doskonałe.”

Dwa podejścia

Przed nawróceniem kryterium prawdy to ludzkie opinie – zwykle „świecka nauka jako standard”. Jeśli Biblia się z czymś nie zgadza, trzeba reinterpretować Biblię. Tak rodzi się przekonanie, że Księga Rodzaju to alegoria, mit czy poezja.

Po nawróceniu standardem jest Pismo. Jeśli opinie ludzkie nie zgadzają się z Biblią – reinterpretujemy naukę. Te dwa podejścia są sprzeczne – to dwa odmienne światopoglądy.

David Noebel w książkach „Understanding the Times” i „The Battle for Truth” zauważył, że autorzy Biblii pisali prostym, zrozumiałym językiem. Mówili wprost: „Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię” – rozumiemy to dosłownie. „Tak Bóg umiłował świat, że dał Syna swego Jednorodzonego…” – rozumiemy to też dosłownie. Nie trzeba doktoratu, by zrozumieć podstawowe przesłanie Biblii.

Ci, którzy odrzucają dosłowne stworzenie, czynią to zwykle dlatego, że intencjonalnie uznają naukę za absolutną prawdę. A gdy odrzuca się cud stworzenia w Księdze Rodzaju, na jakiej podstawie uznaje się cud zmartwychwstania?

Filozoficzne podłoże sporu

Phillip Johnson zauważył, że problem nie dotyczy „faktów”, lecz sposobu myślenia. Teistyczny ewolucjonizm jest w istocie teistycznym naturalizmem– próbą pogodzenia chrześcijaństwa z naturalizmem, co prowadzi do sprzeczności. Johnson pisze: „To nie fakty są problemem, lecz filozofia, która stoi za ich interpretacją. Przyjęcie naturalistycznych wniosków oznacza przyjęcie naturalistycznego sposobu myślenia. To błąd.”

Podsumowanie

U podstaw stoi prawda, że dosłowne stworzenie ma zasadnicze znaczenie, bo dotyczy:

 

  1. Tożsamości Boga,
  2. Tożsamości człowieka,
  3. Fundamentu Ewangelii.

Similar Posts