|

Słowa mają znaczenie

Słowa mają znaczenie

W sporze o stworzenie i ewolucję wiele nieporozumień mogłoby zostać rozwiązanych, gdyby autorzy i mówcy starannie definiowali używane pojęcia.

Słowa są ważne dla Stwórcy.
Całe stworzenie powstało przez Jego wypowiedziane Słowo (Rodzaju 1; Psalm 33:6).
Cztery tysiące lat później „Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas” (Jana 1:14).
Skoro słowa są tak ważne dla Boga, powinny być ważne również dla nas.
Biblia wielokrotnie nawołuje, by mówić prawdę i dobierać słowa z rozwagą.

Dlatego w dyskusji o pochodzeniu świata i autorytecie Pisma Świętego tak istotne jest, by precyzyjnie określać znaczenie terminów. W wielu przypadkach to właśnie staranne zdefiniowanie pojęć pozwala ludziom zrozumieć istotę sporu.


Co naprawdę oznacza „nauka”?

Słowo nauka bywa używane bardzo nieprecyzyjnie, zwłaszcza gdy jej metody, procedury i praktyki badawcze nie są właściwie stosowane.

W rzeczywistości prawdziwa metoda naukowa ma ograniczony zakres – wszystkie hipotezy naukowe muszą być testowalne i oparte na obserwowalnych, mierzalnych zjawiskach w teraźniejszości.

Taka nauka, nazywana nauką operacyjną, jest mierzalna, powtarzalna i możliwa do weryfikacji.
Dlatego lepsza definicja nauki brzmiałaby:

„Zbiór wiedzy uzyskanej przy użyciu naszych zmysłów w teraźniejszości – zwłaszcza poprzez obserwację.”

W tym sensie zarówno kreacjoniści, jak i ewolucjoniści stosują te same metody badawcze, korzystają z tych samych narzędzi i badają te same obiekty – np. skały, skamieniałości czy zjawiska fizyczne.


Ewolucja też wymaga wiary

Większość ludzi – w tym wielu naukowców – uważa, że nauczanie o stworzeniu jest religijne, a ewolucja jest naukowa.
To błędne założenie.

W mediach często przedstawia się ten spór jako „kreacjonizm kontra ewolucja”, jakby tylko „kreacjonizm” był systemem wiary. Tymczasem ewolucjonizm również jest „izmem” – czyli światopoglądem opartym na wierze.

Wierzenie w ewolucję, podobnie jak w stworzenie, wymaga przyjęcia pewnych założeń i dogmatów dotyczących przeszłości, której nie można powtórzyć ani zaobserwować.


Co to jest „religia”?

Termin religia również wymaga doprecyzowania.
Religia to nie tylko wierzenia czy praktyki kultowe – to każdy system przekonań, który próbuje w całości wyjaśnić rzeczywistość.

W tym sensie darwinowska ewolucja jest także religią, ponieważ rości sobie prawo do tłumaczenia pochodzenia świata, życia i człowieka, a jej wyznawcy bronią jej z gorliwością i wiarą, podobną do religijnej.


Dwa rodzaje zmian: poziome i pionowe

Zwolennicy ewolucji często używają słowa „ewolucja” bardzo ogólnie – do opisania wszelkiej zmiany, bez podania kontekstu.
To wprowadza w błąd, bo nie każda zmiana to ewolucja w sensie darwinowskim.

Należy rozróżnić:

  • zmiany pionowe (makroewolucję) – gdy jeden rodzaj istoty żywej miałby przekształcać się w zupełnie inny (np. ryba → płaz → ssak → człowiek); tego rodzaju zmiana nigdy nie została zaobserwowana,
  • zmiany poziome (mikroewolucję) – czyli zmienność w obrębie gatunku lub rodzaju (np. różne rasy psów, odmiany roślin).

Biblia mówi, że Bóg stworzył istoty żywe „według ich rodzajów” (Rodzaju 1), a taka różnorodność w obrębie rodzaju jest całkowicie zgodna z nauką o stworzeniu.

Dlatego, gdy mówimy o ewolucji w sensie darwinowskim, powinniśmy używać bardziej precyzyjnych określeń, jak np.
„ewolucja od cząsteczek do człowieka” (molecules-to-man evolution) lub obrazowo:
„od błota do filozofa”, „od zupy chemicznej do człowieka”.


Hipoteza a teoria

W sporze o pochodzenie świata należy także jasno rozróżniać pojęcia „hipoteza” i „teoria”.

  • Hipoteza to propozycja wyjaśnienia, którą można sprawdzić metodami naukowymi.
  • Teoria natomiast to hipoteza wielokrotnie przetestowana i szeroko potwierdzona.

Ewolucjoniści często nazywają ewolucję „teorią”, choć w rzeczywistości jest to niepotwierdzona hipoteza dotycząca przeszłości, której nie da się zweryfikować obserwacyjnie.


Pomiar czy szacunek?

Kolejnym przykładem nieprecyzyjnego języka jest stosowanie słowa pomiar tam, gdzie należałoby mówić o szacunku.

Naukowcy nie mogą „zmierzyć” wieku Ziemi, skały czy wszechświata — mogą jedynie to oszacować na podstawie założeń dotyczących przeszłości.
Ponieważ nikt nie był obecny, by obserwować powstawanie tych obiektów, wszystkie datowania są oparte na przyjętych z góry założeniach.

A więc tzw. „daty” skał czy warstw geologicznych to tylko szacunki, zależne od światopoglądu badacza.


Świadek stworzenia

Żaden naukowiec żyjący dziś nie był obecny przy powstaniu życia na Ziemi.
Nie istnieje i nigdy nie istniała prawdziwa, empiryczna nauka, która mogłaby to zbadać.

Natomiast mamy pisemne świadectwo Stwórcy, który nie kłamie.
Księga Rodzaju 1–2 stanowi dokładny, naoczny zapis początku wszystkiego — dany przez Boga, który był tam obecny.


Zakończenie

Jeśli będziemy ostrożni w doborze słów — i będziemy wskazywać, gdy inni używają pojęć nieprecyzyjnie (celowo lub nie) — spór o stworzenie i ewolucję stanie się bardziej zrozumiały i przejrzysty.

Precyzyjne definicje pomagają usunąć zamieszanie i zachęcają ludzi do refleksji nad granicami nauki oraz do ponownego przemyślenia kwestii pochodzenia życia w świetle tego, czego uczy Biblia.